Moja misja
Moją miłością jest malowanie i pisanie wierszy. Jednocześnie prowadzę inicjatywy "powrotu do natury", w ramach których, w mojej miejscowości, sadzimy drzewa i krzewy. W 2025 w ramach współpracy z Hope! (pomysłodawca ruchu- Javier Peña) zapoczątkowałam lokalne działania "Hope! Cheste dla natury" (Cheste por la regeneración).
Na tej stronie znajdziesz galerię zdjęć moich obrazów, opublikowane tomiki wierszy i audiobook, a także blog z aktualnościami dotyczącymi nasadzeń oraz wystaw malarstwa. Strona ma na celu sprzedaż książek, ebooków i obrazów a także zbieranie darowizn na sadzenie drzew oraz promowanie świadomości ekologicznej.
Zyski przeznaczone będą na dalsze sadzenie drzew i opiekę nad nimi. Dziękuję, że jesteś tu ze mną!


Wesprzyj mój projekt

Dowiedz się więcej
O Mnie
Urodziłam się w Poznaniu, a od 2001 roku mieszkam i tworzę w małym miasteczku pod Walencją. Dawniej, zanim padły mury w Berlinie, mieszkałam z rodziną przez dwa lata w Madrycie, gdzie na kilku zbiorowych wystawach eksponowałam autorską biżuterię i ceramikę. Tak więc do Hiszpanii emigrowałam dwa razy. Raz, żeby naszym córeczkom żyło się lepiej bo w wolnym kraju, drugi raz, żeby odwiedzić nasze córki a także, żeby nasz synek nauczył się języka hiszpańskiego.
Jestem Polką, ale gdzieś głęboko w sobie czuję hiszpańskie korzenie i może z tego powodu dzielę mój pobyt na Ziemi między te dwa piękne kraje?
Hiszpania mnie inspiruje. To tutaj pisałam fotoreportaże i zaczęłam malować akwarelą, głównie portrety. Zarabiałam na życie tworząc, z wielką przyjemnością, biżuterię i miniaturki z modeliny i ręcznie robione okolicznościowe karteczki. Uczyłam na kursach jak robić kapustę kiszoną, a także, jak wyrabiać i wypiekać chleb na zaczynie. Najbardziej dumna byłam z bochenków wypieczonych w piecu chlebowym opalanym drewnem.
Od kilku lat razem z moim drugim mężem Francisco mieszkam w małym drewnianym domku, blisko parku, którym się opiekujemy .
Wszystko, co osiągnęłam w ciągu ostatnich kilkunastu lat, w dużej mierze zawdzięczam wsparciu mojego życiowego partnera. I mam tu na myśli nie tylko akceptowanie moich pomysłów (sic!), ale konkretne działania, jak np. kopanie dołów pod sadzone drzewa, rzeczową opinię o każdym powstałym obrazie, czy też korektę moich wierszy w języku hiszpańskim.
W maju ukończyłam 70 lat i mam wrażenie, że wszystko, co dotychczas robiłam, prowadziło mnie do obecnego, wspaniałego etapu życia. Teraz czuję się całkowicie wolna i większość mojego czasu poświęcam na robienie tego co lubię.
O mojej działalności
Maluję dla przyjemności, a jeśli jakiś mój obraz zostaje doceniony przez klienta, czuję się wyróżniona możliwością wsparcia Natury.
Piszę, co mi Kosmos podszepnie. A jeśli jakiś wiersz trafia do czyjegoś serca, czuję się wyróżniona i mam poczucie, że zwiększamy Dobrą Energię, tak teraz potrzebną.
O Sadzeniu Drzew
Potrzeba sadzenia drzew wypłynęła z serca i tak też
z całym sercem realizuję mój projekt "Sztuka dla drzew". A on rozwija się powoli i pięknie i trafia do serc ludzi. Park, który otoczyłam opieką mam przed domem i jestem szczęśliwa obserwując, jak się zmienia i jak pięknieje.
Kontakt
Jesteś zainteresowany (-na) współpracą, lub masz do mnie pytania? Zapraszam do kontaktu!
Instgram: @sofianka.es



